Załatwiwszy wreszcie wszystkie formalności wreszcie odzyskałem kontakt ze światem. Ostatni tydzień to jeden wielki splot nowych znajomości, imion, których nie mogę spamiętać, mojego permanentnego zdziwienia róznymi rzeczami i walki z momentami służbistyczną, a na pewno zawiłą niemiecką biurokracją.
Bo wierzcie mi, nie jest łatwo założyć sobie konto w banku gdy pani za biurkiem mówi bardzo szybko i spisując moje dane z dowodu (Personalausweis) wklepuje pod rubryczką „Miejsce zamieszkania” (Wohnort) hasło „Niebieskie”.
Pewnych problemów może też nastręczyć próba wyrzucenia śmieci. Jakież było moje zdziwienie gdy idąc do kuchni z plastikową butelką ujrzałem trzy kosze na śmieci, przy czym już z pobieżnej lektury instrukcji obsługi wynikało, że plastikowa butelka nie pasuje do żadnego z nich. Suspens, nie?
Językowo nie jest źle. Byłem dzisiaj na pierwszym wykładzie z interny, dotyczył on duszności i w zasadzie nie miałem kłopotów ze zrozumieniem. Zajęcia są prowadzone bardzo nowocześnie i co trzeba przyznać, tu się naprawdę szanuje czas studenta. Niestety, zakres materiału (przynajmniej na pierwszy rzut oka) jest odczuwalnie węższy niż na mojej Alma Mater. Herr Prof Werner Seeger mnie w zasadzie nie zaskoczył, no może z wyjątkiem metod mierzenia ciśnienia w jamie opłucnej (np. przez przełyk!) jako metody badania pracy oddechowej(!), paroma liczbami (np. od jakiego stężenia odtlenowanej hemoglobiny pacjent wygląda na sinego?) i ciekawostkami jak np. fakt, ze gazometria włośniczkowa z płatka ucha może być równie dobra co tętnicza (!).
Ale abstrahując nawet od Fachsprache radzę sobie dobrze. Np. dzisiaj zaobserwowałem, że zaczyna mi wychodzić to takie charakterystyczne, miękkie (może nawet troche pedalskie?), niemieckie "R".
Kolejne wpisy będą się ukazywac sukcesywnie, byc moze juz jutro wrzucę relację z Marburga i pare zdjęć.
Herzliche Grüße!
Il pleut...
-
Il pleut
C'est malheureux
Il pleut depuis ce matin
Il veut
S'emparer de mon être
Sans paraître malhonnête
Il pleut
Dans ces gouttes de pluie
Mes doutes s...
17 lat temu

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz